Mamo, mamo chodź tu szybko!!!
Dobiega z pokoju najmłodszej latorośli wołanie pełne strachu, porzuca więc matka czynność wykonywaną i leci zobaczyć co tez takiego się stało, że syn ja przyzywa. Wpada matka do pokoju i zastaje widok iście komiczny syn jej siedzi okrakiem na samochodzie i jeździ w tył i w przód z miną mordercy. Pyta więc matka swą latorośl co robi i po co matkę wołał i co słyszy...
Zabiłem ją zabiłem!!!
Woła młody z zacięta miną i triumfem w oczach.
No ale kogo zabiłeś i dlaczego?
Zabiłem muchę mamusiu i już mnie nie ugryzie, o zobacz tu leży
I odjeżdża swoim samochodem by matka mogła zobaczyć maleńkie ścierwo muchy sponiewierane kołami auta.
Ale dlaczego zabiłeś tą muchę?
Bo by mnie ugryzła bo muchy gryzą przeciezż
Odpowiada rezolutnie dziecko
No przecież nie gryzą, muchy nie gryzą synku
Ty się mama nie znasz gryzą i robią ałaaaaa........
No chyba że tak.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz