piątek, 12 marca 2010

O tym co zatruwa miłość

a potrafi zatruć, namieszać, zamącić człowiekowi w głowie. Tak tez się stało w naszym przypadku, jedno słowo nieżyczliwej osoby starczyło by zasiać ziarenko niepewności które kiełkuje i rośnie w zastraszającym tempie. Zazdrość jest straszna ale jak można zazdrościć szczęścia drugiej osobie, jak można być takim zawistnym, no jak? Wystarczyło tylko słowo "widziałam go z inną....." by w głowie zapaliła się lampka, by myśli zaczęły pędzić jak szalone.....
Ile w tym prawdy? pewnie nie wiele ale ziarenko zostało zasiane i teraz każdy gest, każde dziwne zachowanie będzie brane za przejaw zdrady. czy sobie z tym poradzę? Nie wiem jak to będzie, nie wiem, na razie nic nie zrobię, będę obserwować, myśleć, zastanawiać bo już mi kiełkuje w głowie ta myśl co się stanie, co będzie.....

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz