
I u nas powoli wyłaniają się delikatne główki bielutkie jak śnieg otoczone upragnioną zielenią cieniutkich listków. Eh wiosna zawsze nastraja pozytywnie! I nawet widok brudnego śniegu, kałuż i wszędzie panującej szarości nie jest w stanie popsuć u mnie radosnego nastroju oczekiwania na ten wybuch zieleni budzącej się do życia, czekam z radością na te paki na drzewach, pierwsze kolory wiosny w postaci maleńkich krokusów........... Tymczasem idę przez to szare miasto odebrać potomstwo z przedszkola otoczonego jeszcze szarymi drzewami, które lada moment obiorą kolor soczystej zieleni.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz